Prezes52, tak przypuszczam, że na żywo to musi inaczej brzmieć ale jakość nie miałem okazji słyszeć tego na żywo. Kiedyś sąsiadka tak piała (albo i głośniej) kłócąc się ze swoim zięciem ale oboje poumierali i w końcu spokój się zrobił
Dzieki za cytat, tego przepisu nie pamietam z czasow robienia prawka.. Mialem w glowie tylko ze trzeba mijania wlaczyc i hejda..
Dodatkowo dorzuciłem tylko pare(nascie) rekawiczek jednorazowych i koc termiczny (srebrno-zloty).

Komentarz